Czeeść! Dziś paczka wreszcie dotarła! A w niej moje zdublowane zamówienie. Ledwo się dorwałam do haczyków i już mam do złożenia 6 bransoletek i jeden naszyjnik. Dzień całkiem nieźle minął jak na piątek. W szkole coraz lżej, poprawiłam polski. Teraz mam piękną średnią równą 5.0. Milutko. Jak widzę przed sobą górkę koralików na bransoletki to tak jakby mi się rzygać tym chciało. Dzięki temu na moim biurku jest jeszcze większy burdel. No cóż. Nasz kwartet łapał dziś wielkie schizy. Gdyby ktoś nas nie znał przechodząc obok nas, myślałaby, że jesteśmy jakimiś dziećmi specjalnej troski. Nie żebym coś do nich miała...
Fajna paczuszka :)
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńile tych koralików się piekło *_*- czekam na nowości XD
Fajne zakupy! Matko! Tych koralików było gdzieś ze 50!
OdpowiedzUsuńFajne zakupy :D Faktycznie dużo tych koralików *_*
OdpowiedzUsuńWow, ale koralików :D
OdpowiedzUsuńCo do dzieci specjalnej troski- nie przejmuj się! My w liceum, stare konie, a pierwszaki dojrzalsze od nas :) Widzę, że zmieniłaś wygląd bloga- fajny :)
OdpowiedzUsuńDuzo tego-czekamy az wykozystasz^^
OdpowiedzUsuńszykują się nowości *.*
OdpowiedzUsuńFajne zakupy. : )
OdpowiedzUsuń